Nowotwór to nie wyrok – Pan Janusz nam to udowadnia! Wesprzyj jego walkę 1%

3 Mar, 2017

Na ile można wycenić życie?

Dwie siostry dzielnie walczą o życie swojego taty, o swoją rodzinę.  Agata i Kaśka straciły już mamę i doskonale wiedzą, co oznacza puste miejsce przy stole, że nie mogą się wtulić w jej ramiona, usłyszeć jej głosu.

Tata ma na imię Janusz, ma 62 lata i nowotwór.

– Wszystko zaczęło się od małego palca, czułem jak drętwieje mi noga, nic nie mogłem z nią zrobić. Od palca przez całe ciało, do głowy. Nie mogłem chodzić.– opowiada Pan Janusz.

     Pan Janusz trafił do szpitala, dostał cztery cykle chemii i naświetlania guza. Badanie tomograficzne wykazało, że guz nie powiększa się. Zatrzymał się na wielkości 14 mm. Pan Janusz wrócił do domu, onkolodzy stwierdzili, że dalsza chemioterapia nie będzie skuteczna, skoro nie ma recesji. Zalecili 3 miesiące przerwy i ponowne wykonanie po tym okresie tomografii (badanie przypadało na grudzień 2016 roku, jak się później okazało, pierwszy wolny termin był dopiero w marcu 2017 roku!). Pozostało tylko czekać, pytanie na co?

Córka Pana Janusza, Pani Agata postanowiła działać. Dowiedziała się o prywatnej klinice w Warszawie, która prowadzi innowacyjne metody leczenia nowotworów, dostępne na zachodzie Europy, a w Polsce nierefundowane przez NFZ. Rozpoczęły się systematyczne podróże do Warszawy. Na początek onkotermia, metoda hamującą wzrost guzów nowotworowych, gdzie za pomocą kontrolowanego przegrzania ciała (42°C) niszczy się komórki nowotworowe. Koszt 1500 zł, Pan Janusz poddał się zabiegowi 12 razy. Do tego każdego dnia przyjmuję serię leków wspomagających terapię oraz stosuje specjalną dietę.

W chwili obecnej nie ma guzów w głowie, pozostały na płucach i rozpoczął się kolejny etap walki, który miesięcznie wynosi ok. 5 000 złotych.

Dotychczasowe leczenie pochłonęło wszystkie rodzinne oszczędności. Młodsza córka Kasia, widząc, że brakuje już środków finansowych postanowiła działać w swoim środowisku, w szkole, wśród znajomych, w lokalnych gazetach. My też dołączamy się do tej pomocy. W tym domu czuć miłość, wzajemną odpowiedzialność i nadzieję. I gdyby te uczucia dało się przełożyć na pieniądze to z pewnością nie musieliby martwić się o leczenie. Ale tego nie da się wycenić!
Prosimy o przelanie środków finansowych na konto Caritas Archidiecezji Lubelskiej 46 1240 1503 1111 0000 1752 8351 z dopiskiem leczenie Janusza, można również przekazać 1% z dopiskiem – leczenie Janusz Daniewski.

Nowotwór to nie wyrok i Pan Janusz nam to udowadnia!

 Pobierz darmowy program
dedykowany Caritas Archidiecezji Lubelskiej
i przekaż 1% naszym podopiecznym

PIT (kliknij tu aby pobrać program)

PIT (kliknij aby wypełnić PIT online)

Komentarze

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza - bądź pierwszy!

Jak przekazać 2%
1% z podatku + 1% od serca

PRZEKAŻ 1% z PODATKU

Wystarczy, że w deklaracji podatkowej wpiszesz nr KRS
Caritas Archidiecezji Lubelskiej: 0000204819.
W tym celu pobierz darmowy program do rozliczeń lub wypełnij PIT online.

PRZEKAŻ 1% OD SERCA

Wpłać kwotę wyliczonego podatku bezpośrednio na konto Caritas Archidiecezji Lubelskiej 46 1240 1503 1111 0000 1752 8351 z dopiskiem 1% od serca lub skorzystaj z płatności Dotpay.

Wsparło nas już 68 osób

W 2017 roku planujemy:

1.

ZWIĘKSZYĆ ILOŚĆ DZIECI OBJĘTYCH POMOCĄ W RAMACH
FUNDUSZU CARITAS DZIECIOM ZAPEWNIAJĄC
IM M.IN. CIEPŁE POSIŁKI W SZKOLE, WYPOCZYNEK LETNI I ZIMOWY

2.

ZWIĘKSZYĆ ILOŚĆ POMOCY UDZIELANEJ OSOBOM STARSZYM I CHORYM
W CENTRUM CHARYTATYWNYM W KRASNYMSTAWIE

Kontakt z nami

Caritas Archidiecezji Lubelskiej

ul. Prymasa S. Wyszyńskiego 2
20-950 Lublin
tel.: +48 (81) 532 95 71
www.lublin.caritas.pl
e-mail: lublin@caritas.pl

NR Konta:

46 1240 1503 1111 0000 1752 8351
W razie pytań skontaktuj się z:
*
*
*